Michał Kajka oczami Balbiny Świtycz-Widackiej

27 września 2022 roku minęła 164 rocznica urodzin Michała Kajki, mazurskiego poety. A 28 września minęła 64 rocznica odsłonięcia pomnika poety w Ełku (fot. Paweł Tomkiewicz – Rozmaitości Ełckie). Autorką postaci Kajki była Balbina Świtycz-Widacka, olsztyńska rzeźbiarka, absolwentka przedwojennej Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, repatriantka z Polesia, która zaledwie 6 lat wcześniej przyjechała na Warmię i Mazury.

100-lecie urodzin Michała Kajki w 1958 roku było związane z wielkimi przygotowaniami. Głównym ich punktem miało być odsłonięcie pomnika w Ełku, miasta położonego najbliżej miejsca urodzenia Michała Kajki – wsi Skomack Wielki.

Zapadła decyzja, że pomnik powstanie dzięki społecznej zbiórce. Akcja sprzedaży cegiełek powiodła się, zebrano w ten sposób 400 tysięcy złotych. Starczyło na wydanie dwóch tomików wierszy Kajki, a przede wszystkim na pomnik — miała go wykonać Balbina Świtycz-Widacka. Rzeźbiarką z Olsztyna zainteresowała się prasa. W „Gazecie Białostockiej” w artykule pt. ”Kobieta – twórca piękna” artystka mówiła: „— Pracę nad pomnikiem rozpocznę dopiero wiosną. Rodzi się jednak nowe zagadnienie — gdzie mam to robić? Nie mam pracowni – w tym jednym pokoju?
— A może w łazience — podpowiedziałem — blisko woda…
— Cóż z tego, kiedy łazienka wspólna…
Zdaje mi się, że władze powinny dołożyć swoją cegiełkę do budowy pomnika Kajki, udostępniając p. Świtycz-Widackiej jakieś pomieszczenie, dobrze oświetlone, gdzie mogłaby pomnik wykonać.”
Udało się te trudności pokonać, bo pomnik powstał.
Rzeźbiarce pozował syn poety Adolf Kajka. Ten pomysł podsunęła pisarka i działaczka Emilia Sukertowa-Biedrawina, która znała i Michała, i Adolfa. Zdumiało ją podobieństwo syna do ojca. W „Panoramie Północy” we wrześniu w 1958 roku przypomniała ten moment: „Kiedy zdecydowano na jednym z zebrań organizacyjnych związanych z uroczystością urodzin Kajki odsłonięcie w Ełku pomnika „wieszcza i nauczyciela mazurskiego ludu”, poddałam myśl, aby artystce rzeźbiarce p. Świtycz-Widackiej do postaci na pomniku pozował syn Michała. Artystka uznała mój wniosek za słuszny. Wykonała istotnie głowę, twarz, ręce i całą postać, tak jak ja go widziałam i widzę oczyma duszy”.

W niedzielę 28 września 1958 roku w Ełku odbyła się wielka uroczystość. „Ełk nie pamięta chyba tylu gości, ilu zjechało w ubiegłą niedzielę, by uczestniczyć w uroczystości odsłonięcia pomnika ludowego poety i działacza, wielkiego Mazura — Michała Kajki”— pisał na pierwszej stronie „Głos Olsztyński” o „uroczystościach Kajkowskich”. I wyliczał: „Zgromadzili się działacze polityczni, naukowcy, literaci, przedstawiciele prasy i radia z całego kraju, działacze plebiscytowi, a przede wszystkim młodzież”. Tłumy ludzi widać na zdjęciach dziennikarza Włodzimierza Mamińskiego. Relacje z wydarzenia opublikowały też inne gazety i pisma: „Warmia i Mazury”, „Panorama Północy”, „Gazeta Białostocka”.
Na uroczystość przyjechał pisarz Melchior Wańkowicz, był to jego pierwszy pobyt na Warmii i Mazurach od czasu przedwojennej wyprawy w 1935 roku, podczas której poznał Kajkę i „rozsławił” w Polsce poetę z Prus Wschodnich poprzez opisanie go w reportażu „Na tropach Smętka”. Jednak nie przemawiał – odmówił, bo „nie było mnie na Mazurach ćwierć wieku”.
I co najważniejsze — w większości publikacji pojawiało się nazwisko autorki. Czy ona sama była na uroczystości? Nie wiadomo. Na żadnym zdjęciu jej nie widać.
Pomnik Kajki nadnaturalnej wielkości wykonany z naturalnego piaskowca stanął na postumencie, a u stóp poety przykucnęły wpatrzone w niego dzieci: dziewczynka i chłopiec. Kajka trzyma znak Rodła — symbol Związku Polaków w Niemczech, choć do związku nie należał, ale zawsze był za Polską. Pomnik znajduje się nadal w ełckim parku – wokół stoją ławki, mieszkańcy lubią tam przychodzić. Kiedyś z tego miejsca ruszał Ogólnopolski Wyścig Kolarski im. Michała Kajki. Brakuje tylko jednego – tabliczki z nazwiskiem autorki pomnika.

***

Michał Kajka (również Kayka), ur. 27 września 1858 w Skomacku Wielkim, zm. 22 września 1940 w Orzyszu – mazurski poeta ludowy, artysta, działacz na rzecz polskości Mazur. (wikipedia)

Balbina Świtycz-Widacka (1901-1972) była rzeźbiarką i poetką, absolwentką ASP w Krakowie. Przed wojną mieszkała w Kobryniu na Polesiu. Na Warmię i Mazury przyjechała w 1952 roku, jej rzeźby znajdują się w Olsztynie, Ełku, Rucianem-Nidzie. Specjalizowała się w portrecie rzeźbiarskim. Mieszkała w Olsztynie, gdzie zmarła 28 lipca 1972 roku. W tym roku mija 50 lat od jej śmierci.

Dziękuję pani Jolancie Mamińskiej za udostępnienie zdjęć z odsłonięcia pomnika autorstwa jej ojca Włodzimierza Mamińskiego (1933-1981), który zaczynał karierę dziennikarską jako fotoreporter „Głosu Olsztyńskiego”, potem współtworzył „Naszą Wieś” i został jej redaktorem naczelnym.

Beata Brokowska
Autorka jest stypendystką Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego

 

Uroczystość odsłonięcia pomnika Michała Kajki 28 września 1958 roku.  Fot. Włodzimierz Mamiński

 

Fot. Włodzimierz Mamiński

 

Na uroczystość do Ełku przyjechał pisarz Melchior Wańkowicz, który poznał Kajkę w 1935 roku.  Fot. Włodzimierz Mamiński

 

Balbina Świtycz-Widacka (1901-1972) Fot. archiwum rodzinne

 

Tomik poety wydany przez SSK „Pojezierze”. Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Pojezierze” w Olsztynie w 2018 roku w 160 rocznicę urodzin poety z Ogródka wydało jego wiersze z lat 1892-1939, w tym 13 zostało wydrukowanych po raz pierwszy. Janusz Jasiński we wstępie także odnosi się do 100 rocznicy urodzin poety, jednak tylko w odniesieniu do zbiórki społecznej i wydania tomiku „Wiersze wybrane” właśnie przez SSK „Pojezierze” oraz drugiego tomiku wydanego przez Ludową Spółdzielnię Wydawniczą. Nie porusza sprawy pomnika czy samych uroczystości w 1958 roku.